Posty

Wyświetlam posty z etykietą moje opowiadanie

Bazyliszek XXI wieku - moje opowiadanie

                                             Bazyliszek XXI wieku W pewnym mieście żył pewien chłopak. Teoretycznie wyglądał całkiem zwyczajnie i przeciętnie jednak zdradzało go żądne przygód spojrzenie. Miał oczywiście imię, ale pamiętało je niewiele osób. O wiele więcej jego znajomych nazywało go po prostu Dratewką. Ksywka ta przylgnęła do niego, kiedy jako dwunastolatek przeżył niezwykłą przygodę. Przygód miał wiele przez całe życie, ale właśnie ta była szczególna. I właśnie ją zamierzam wam dzisiaj opowiedzieć.  Nadchodziła wiosna i każdego ranka powietrze robiło się ciut cieplejsze. Niektóre dni wciąż były zdecydowanie zimowe, ale każdy czuł już w powietrzu wiosnę. Z Dratewką nie było inaczej. On także w trakcie dłużących się lekcji coraz częściej wyglądał prze...

"Włóczęga i tajemniczy las" - moje opowiadanie

Obraz
  Włóczęga i tajemniczy las Włóczęga podróżował już przez wiele dni. Przebył sporo dolin, gór, miast i wsi. Przydarzyło mu się dużo przygód. Błahych i nieistotnych oraz niebezpiecznych i ciężkich, ale najgroźniejsza z nich zaczęła się zupełnie niepozornie. Pewnego dnia w pewnej spokojnej mieścinie Włóczęga odpoczywał przed dalszą drogą. Wygrzewał się w promieniach słońca na miejskim rynku, kiedy znikąd pojawił się przed nim tajemniczy człowiek. - Dokąd pan zmierza? - spytał się jakby nigdy nic. Włóczęga obrzucił go uważnym spojrzeniem. Mężczyzna spowity był w brązowy płaszcz, a kapelusz przesłaniał jego oczy. Nie wyglądał na kogoś godnego zaufania, ale Włóczęga nie takich opryszków już spotykał, więc podjął rozmowę. - Przed siebie, nie patrząc za siebie. Tam gdzie mnie wzrok poniesie – odparł zdawkowo. - Czy zdajesz sobie sprawę, że za tym miastem nie ma już niczego? Tylko tajemnicze lasy i niezbadane tereny – ciągnął dalej człowiek. - Zdaję sobie sprawę z o wielu...